Papiestwo – część I

Do poprzedniego wpisu o dogmacie o nieomylności papieża dostałam trochę komentarzy i obiecałam rozwinąć temat papiestwa. Otóż po pierwsze w poprzednim wpisie podważałam sam dogmat o nieomylności papieża i nadal uważam, że słusznie. Lecz przyjrzyjmy się bliżej samemu papiestwu oraz temu co pisze w Piśmie świętym, a co jest uważane za fundament dla tejże instytucji / urzędu. 

W Ewangelii Mateusza rozdziale 16 wersecie 18 czytamy: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr i na tej opoce zbuduję Kościół mój”. Sięgnijmy do języków oryginalnych, przy czym trzeba zaznaczyć, że księgi nowego testamentu zostały spisywane w grece koine, a nie zwykłej. Co ma znaczenie. W oryginalne mamy petros i petra. Ze zwykłej greki oznacza to odpowiednio kamyk i skała. Natomiast zerkając do greki koine Petros to imię własne w męskiej formie, zaś petra to rzeczownik skała. No chyba, że Jezus powiedział: Ty jesteś Petra, tylko, że wtedy imię było by formie żeńskiej, a więc było by adresowane do kobiety. No chyba, że przyjmujemy to tłumaczenie, tylko wtedy kobiety były wywyższone znacznie, co w sumie wpisywało by się w nauczanie Chrystusa choć kościół miałby z tym nie lada problem. 

Co nam ten cytat mówi? Po pierwsze, że Piotr lub Piotrowa, jak kto woli, zostaje wyróżniony spośród uczniów. Otrzymuje nowe imię, co w Biblii zawsze ma znamienne znaczenie i wskazuje zawsze na jakąś misję. Wiążę z nim jakąś funkcję fundacyjną, ale to jeszcze nie papiestwo w dzisiejszym rozumieniu i daleko mu do tego. Nie można z tego w prostej konsekwencji wyprowadzić papieża oraz jego sukcesji, Rzymu jako stolicy, struktury urzędów, ani modelu władzy. Nie można z tego wyprowadzić papiestwa takiego jakie znamy obecnie. 

Tekst ten nie mówi, że Piotr ma być nieomylny, że jego władza jest absolutna, a jego urząd dziedziczny, ani że pozostali apostołowie są mu podporządkowani i mają go słuchać. Ponadto już w Ewangelii Mateusza 18,18 ta sama władza „związywania i rozwiązywania” dana jest wszystkim apostołom. Dalej w Liście do Galatów rozdziale 2 Paweł publicznie sprzeciwia się Piotrowi. Zaś na soborze Jerozolimskiem opisanym w Dziejach Apostolskich rozdziale 15 Piotr nie przewodniczy, ani nie ogłasza decyzji sam. To kompletnie nie wygląda jak papiestwo, które znamy z obecnych czasów, czy nawet wcześniejszych. 

Co wiemy dalej? Jezus nie zostawił konstytucji kościoła, nie opisywał urzędów (a te które były piętnował bardziej niż pochwalał), nie stworzył schematu zarządzania. Co zrobił? Zostawił nam pierwszą wspólnotę wierzących uczniów, wraz z apostołami i prawdopodobnie apostołkami co wynika po części z Biblii po części z pism ówczesnych, które nie weszły do kanonu (tylko pytanie dlaczego mamy ich nie znać? Bo nie są na rękę kościołowi? – w końcu kanon Pisma to też arbitralna decyzja papieża). Jezus zostawił nam także pewne praktyki tzn. nauczanie, głoszenie Ewangelii, chrzest oraz łamanie chleba czyli Eucharystię oraz Ducha, który ma nas prowadzić do całej prawy – nas w sensie zbiorowym, ale tak samo indywidualnym, w końcu poszczególne osoby go otrzymywały, a nie wszyscy ludzie z automatu. 

Hierarchia kościelna pojawia się znacznie później w historii jako odpowiedź na wzrost wspólnot, uznanie chrześcijaństwa za religię państwową (co wyrządziło mu nie jedną szkodę, ale to osobny rozległy temat), konflikty, herezje oraz realne problemy organizacyjne. 

Jakie z tego wnioski? Chrystus wyróżnił Piotra, ale papiestwo to nie jest jedyne koniecznie rozwinięcie tegoż wyróżnienia i znacząco się od niego różni. Po pierwsze kościół pierwotny był kolegialny, a nie monarchiczny. Po drugie prymat Piotra, dziś byśmy rzekli papiestwa był tylko honorowy, a nie jurysdykcyjny. Władza jednego biskupa nad całym kościołem krystalizuje się bardzo późno, a sama historia papiestwa jest nie ewangeliczna w wielu momentach. Tak więc mówienie, że sprawa jest oczywista i papiestwo jest koniecznym rozwinięciem tego cytatu jest zbyt dużym uproszczeniem. Cytat ten jest argumentem, że Piotr miał szczególną rolę, honorową. Nie jest dowodem na to, że Chrystus chciał papiestwa w takiej formie jaką znamy. Nie wystarcza on, by logicznie wymusić hierarchiczny, monarchiczny kościół jaki dziś znamy. 

W kolejnym wpisie będzie dalsze rozważanie nad tym cytatem. 

Tworzę ten blog z pasji i zaangażowania, aby dostarczyć Ci ciekawe i rzetelne materiały. Jeśli uważasz, że warto, możesz postawić mi wirtualną kawę – to drobny gest, który naprawdę pomaga mi kontynuować pracę! https://buycoffee.to/modernlilith

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− 5 = one
Powered by MathCaptcha

Przewijanie do góry